czwartek, 10 listopada 2011

PRZYGOTOWANIA...

Zaczynam powoli kupować wszystko, co potrzebne. Jeszcze nie wiem, czy pojadę, czy wszystko zdążę na czas "opłacić" ale już mi pypeć stoi :):) Amerykaaaaaaa !!!!  :P:P 

Trzeba kupić leki, bo tam podobno drogie a ja mam skłonności do chorób, szczególnie wtedy, kiedy jest ciepło. Kompletnie nie mam pojęcia, co kupić dziewczynkom. Myślałam o piżamkach, ale nie wiem, czy takie dzieci będą się cieszyć z ciuszków? Najlepiej to jakieś zabawki - tylko, że te są baaaardzo drogie. Byłam w kilku sklepach i patrzyłam na lalki "Barbie". Zwykła lalka, bez zadnych ubranek i pierdół zaczyna się od 35-38zł. To chore!!!!!!! Myślałam o jakiś książkach, bo podobno one najchętniej spędzają czas na nauce. Dziwne co?? Ja do tej pory nie myslę o książkach a jestem troszke starsza :) Tylko co im z polskich książek? Mogą uznać litery ą,ę,ź,ć,sz za coś z kosmosu;/ A jak pomyślą, że jestem ufo ;/??


Oby nie :) W przeciwnym razie będą próbowac mnie zniszczyc :(

Mniejszy problem mam z chłopczykiem, bo temu już kupiłam prezencik :) Wydawałoby się, że trudniej będzie mu coś dobrać a jednak nie. Kupiłam swiecąco-śpiewającego banana i grzechotkę. Nie kupuje mu słodyczy, bo jego aparat gębowy jeszcze chyba się nie przystosował go połykania, cyckania i mlaskania i oby, bo nie nawidzę jak ktoś mlaska, ciamka, cycka, siorbie(czy jak to się pisze) i wydaje różne inne odgłosy podczas przetwarzania jedzenia. Lubie jedynie odgłos chipsów (chrup....chrup....).

Schody zaczynaja się przy rodzicach. Co by im tu kupić?? Wiem!!! Wódkę!!! Przecież nie mogę, jade jako au pair!!! Od razy by mi podziękowali!!! No to książkę albo album o Nysie po angielsku !!! No toposzłam zobaczyć do księgarni i... najtańsza książka o Nysie(praktycznie album, czy same obrazki i krotkie opisy zdjęć) kosztuje 82zł!!!! A potrzebuje dwie, bo jeszcze rodzice mojej host mamy. Mieszkają blisko, więc im też wypadałoby coś kupić;/ Te prezenty mnie zjedzą;/ Wszyscy to czytający pewnie myślą - ale skrucz!!!




No to policzmy:
2 książki= 2*82zł= 164zł
banan i grzechotka= 35zł
słodycze dla dzieci=ok. 50zł
piżamki dla dziewczynek=40zł
słodycze dla dorosłych i 2 apaszki dla host mamy i host babci=ok.40zł
RAZEM=329zł?? - mam za to ponad 100$ do przewalenia :D


I co? Dalej jestem Ebenezer?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz